Strona główna > > Porady kulinarne

Odzież gastronomiczna - krótki rękaw nie zawsze przystoi

Stosowanie koszul pracowniczych z krótkim rękawem nie w każdym lokalu gastronomicznym jest dozwolone. W wielu kręgach restauratorów wykorzystywanie tego rodzaju rozwiązania uznaje się za niedopuszczalne. Dotyczy to zazwyczaj środowisk przedsiębiorców prowadzących lokale gastronomiczne o silnej i ugruntowanej marce na ogólnopolskim rynku restauracji. Zaliczymy do nich wielkie kompleksy restauracyjne największych miast w Polsce - Krakowa, Warszawy, Poznania czy Wrocławia. Po prostu- obowiązuje tam specyficzny savoir - vivre oraz dress code, stanowiący podstawę odnajdywania się w zespole zasilającym markę o określonej renomie, legendzie i poziomie.

Krótki czy długi rękaw? Jak dostosować wielkość ubrania do warunków pracy?


Praca w środowisku gastronomicznym staje się prawdziwą przyjemnością tylko wtedy, gdy umiejętnie przygotujemy nasz strój firmowy nie tylko pod kątem prezencji i estetyki, ale również mając na uwadze wszelkie szczegóły techniczne. Na skutek niepraktycznie dobranego stroju cierpieć mogą kelnerzy, kucharze, pomoce kuchenne oraz osoby pracujące za ladą. Jak zatem dobrać krój, długość oraz rozmiar stroju, aby nic niepotrzebnie nie zabierało naszej uwagi?


Ubrania kelnerskie - po pierwsze: WYGODA!



Dostosowując ubranie służbowe SPART na stanowisku kelnera do naszych warunków fizycznych, musimy pamiętać o tym, że:



  • przylegające ubrania, koszule, kamizelki kelnerskie oraz części dolne garderoby prezentują się niezwykle zmysłowo, ale przy ciągłym ruchu w czasie pracowitego dnia ich noszenie może być dość niewygodne
  • lepiej postawić na luźniejszą choć o jeden rozmiar odzież gastronomiczną, dzięki temu nie będziemy się czuli uwięzieni w pracowniczym uniformie, nie będziemy musieli martwić się intensywnymi plamami potu pod pachą i nie będziemy ryzykować pęknięć w ściegach szytej odzieży przy wykonywaniu gwałtowniejszych ruchów
  • w bardziej upalne dni możemy wykorzystać koszulę z krótkim rękawem, w wielu lokalach gastronomicznych dopuszcza się rozwiązanie, aby dziewczyny nosiły bezrękawniki z założonymi na nie kamizelkami


Odzież gastronomiczna - od S do XXXL



Osoby pracujące w gastronomii często nie należą do najszczuplejszych. Już dawno temu badania statystyczne pokazały, że pracownicy restauracji, stołówek i kantyn to grupa zawodowa najbardziej narażona na szybkie zwiększenie masy ciała. Nie ma się czemu dziwić, stały kontakt z żywnością sprawia, że trudno oprzeć się pokusie podjadania i korzystania z obfitych obiadów w miejscu pracy, często także z możliwości zabierania posiłków do domu. Takie sytuacje zmuszają do regularnego kontrolowania nie tylko stanu naszej wagi, ale również przydatności stosowanej odzieży roboczej. Kupowanie odzieży gastronomicznej w rozmiarach odrobinę większych od tych, jakie nosimy na co dzień pozwala uniknąć zaskoczenia i konieczności inwestowania w nowy zestaw ciuchów do pracy. Luźna odzież w pracy sprawdza się naprawdę świetnie! Zarówno, gdy zanotujemy spadek lub wzrost naszej masy ciała.


Fartuchy i kombinezony gastronomiczne - do intensywnych prac przetwórczych


Dopóki naszym zadaniem jest krojenie i szatkowanie warzyw do zup i innych dań serwowanych przez nasze przedsiębiorstwo gastronomiczne - wystarczy klasyczny fartuch materiałowy. Problem zaczyna się wtedy, gdy zostanie przed nami postawione zadanie obróbki dużej ilości krwistego mięsa. Operowanie tasakiem i przygotowywanie hurtowej ilości kotletów czy steków jeszcze nigdy nie skończyło się tym, że kucharz opuszczał miejsce swojej pracy w odzieży nieskazitelnie czystej. Dlatego tak ważne jest dostosowanie właściwego kombinezonu ochronnego dla całego ciała. Dodatkowo może on zostać zabezpieczony okryciem foliowym, dzięki czemu ślady z krwi po mięsie łatwiej i ekspresowo będzie można usunąć po zakończonej pracy. W rozbudowanych pracach dotyczących szeroko pojmowanego przetwórstwa spożywczego idealnie sprawdzają się luźne kombinezony. Nie krępują ruchów i w pełni pozwalają czuć się swobodnie.


Artykuł partnerski.



~Gosc | Czytano 38 razy | 06-04-2021 |



Ewa gotuje